Damian Węglarz - 6,61. Na dystansie całego spotkania pewnie łapał piłkę po próbach Nowaka (dwóch) czy Zrelaka, a w ostatniej minucie uratował Arce zwycięstwo, muskając rękawicą futbolówkę po strzale głową Błąda i przenosząc ją nad poprzeczką. Po raz kolejny dołożył bardzo ważną cegiełkę do triumfu zespołu. Bramkarz żółto-niebieskich stanął w niedzielę na wysokości zadania.

Serafin Szota - 6,07. To był lepszy występ środkowego obrońcy niż jego ostatnie spotkania w żółto-niebieskich barwach. Spisywał się bez zarzutu w defensywie, umiejętnie czytał grę i był spokojny w wyprowadzaniu piłki. Do tego raz wyjaśnił sytuację po akcji ,,Gieksy” prawą stroną, daleko ekspediując futbolówkę w zamieszaniu podbramkowym. Niezłe zawody stopera.

Michał Marcjanik - 7,24. Strzelił gola przywracającego drużynie nadzieję na korzystny rezultat, zachował perfekcyjną czujność przy wybiciu piłki sprzed linii bramkowej po strzale Nowaka z szesnastki, był ostoją zespołu w interwencjach w obronie, doskonale wyglądał we wprowadzaniu futbolówki na połowę rywala. Znakomity mecz ,,Marcjana” i zasłużone lądowanie w jedenastce kolejki.

Dawid Gojny - 6,16. Zaczął słabo, od utraty z radarów szybkiego Wdowiaka, co zakończyło się bramką GKS-u już na początku rywalizacji. Potem jednak kapitan Arki podniósł jakość swoich boiskowych usług, był bezkompromisowy w pojedynkach indywidualnych, celnie przewidywał zagrania rywala i dobrze czuł przestrzeń. Oby ten występ był symptomem rosnącej formy doświadczonego obrońcy.

Dawid Kocyła - 3,95. Jego niedzielną dyspozycję mogłaby podsumować sytuacja, w której beztrosko oddał piłkę Nowakowi jeszcze na połowie ,,Gieksy”, po czym nie zdążył z powrotem za reżyserem gry katowiczan. Beznadziejne spotkanie wahadłowego, który raz po raz tracił piłkę, podawał niecelnie, spóźniał się do rywala i dał pokaz nieskuteczności w poczynaniach na murawie.

Aurelien Nguiamba - 5,35. Przyzwoity w odbiorze, ale znacznie gorszy z piłką przy nodze. Francuz umiejętnie czytał grę i nie można przyczepić się do jego zachowań w ustawieniu na boisku i odcinaniu rywala od podania, natomiast kiedy już był w posiadaniu futbolówki, konsekwentnie oddawał się nawykowi odgrywania do tyłu, co spowalniało akcje zespołu i momentami narażało drużynę na kolejne zagrożenia. W grze defensywnego pomocnika brakuje szerszej wizji i przeglądu pola.

Luis Perea - 6,77. Zaczął niemrawo, przez pierwszy kwadrans nie mógł się odnaleźć na murawie, ale kiedy już to zrobił, to okazał się jednym z odkryć niedzielnej potyczki. Hiszpan był znakomity w destrukcji, perfekcyjnie czyścił pole, a mając piłkę przy nodze, potrafił natychmiast zagrać aktywizujące podanie do wyżej ustawionego kolegi, świetnie skanował przestrzeń i przyspieszał rozegranie. Do tego odegrał ważną rolę przy pierwszej bramce, przepychając się z Jędrychem w polu karnym i zmuszając obrońcę gości do popełnienia błędu. Bardzo dobre zawody defensywnego pomocnika.

Oskar Kubiak - 8,01. Młody wahadłowy szturmem wdarł się do wyjściowego składu Arki. W debiucie w wyjściowej jedenastce zaprezentował tak wysoki poziom dynamiki, energii i odwagi w bocznym sektorze, do jakiego kibice żółto-niebieskich nie są w tym sezonie przyzwyczajeni. 19-latek grał bezkompromisowo, śmiało wchodził w pojedynki 1 na 1, nie bał się dryblować, raz oddał groźny strzał z dystansu błyskawicznie po nawinięciu obrońcy, a do tego miał spory udział przy bramce wyrównującej, kiedy po jego dośrodkowaniu Jędrych wyłożył piłkę Marcjanikowi. Były zawodnik Wdy Świecie zaliczył kapitalne wejście do Ekstraklasy. 

Nazarij Rusyn - 6,43. Zaczął tragicznie, od fatalnej w skutkach straty piłki na rzecz Milewskiego, z czego poszła akcja bramkowa ,,Gieksy”. Potem jednak Ukrainiec się rozegrał, był bardzo aktywny, często uczestniczył w akcjach ofensywnych, pokazywał się do podania. Niezły występ przystemplował trzecim golem w tym sezonie, który wyprowadził gdynian na prowadzenie. Oby od tego momentu piłkarz wypożyczony z Sunderlandu złapał wiatr w żagle.

Sebastian Kerk - 7,08. Zanotował piątą asystę w sezonie dzięki konsekwencji w nacisku na Czerwińskiego i wyłożeniu piłki Rusynowi. Powinien mieć też szóstą i siódmą, ale Ukrainiec i Szysz nie wykorzystali dogodnych okazji po podaniach Niemca. W ogólnym rozrachunku to właśnie doświadczony środkowy pomocnik znów kierował grą ofensywną żółto-niebieskich, regularnie dając przy tym też sygnał do pressingu. Bardzo udany występ 31-latka.

Vladislavs Gutkovskis - 4,17. Wciąż czeka na swoją pierwszą klarowną sytuację strzelecką w żółto-niebieskich barwach, ale w niedzielę nie zrobił wiele, by pomóc sobie w takowej się znaleźć. Pozwolił się całkowicie przykryć obrońcom, przegrywał pojedynki fizyczne i nie zyskiwał kontaktów z piłką w szesnastce rywala. Łotysz musi dawać zespołowi znacznie więcej, jeśli chce utrzymać miejsce w wyjściowej jedenastce.

Tornike Gaprindaszwili - 5,27. Po wejściu na murawę nie zaprezentował dynamiki, która byłaby bardzo przydatna przy kontratakach, ale też włożył dużo serca w walkę w defensywie i zakładanie pressingu. Przeciętna zmiana Gruzina - stać go na więcej, natomiast nie można też powiedzieć, by zawiódł.

Edu Espiau - 5,14. Zastąpił Gutkovskisa na ostatnie pół godziny i jakkolwiek nie była to w wykonaniu Hiszpana zmiana, która zatrzęsła posadami futbolowego świata, to jednak on znacznie częściej od Łotysza potrafił wywalczyć sobie miejsce w polu karnym przeciwnika i oddał jeden groźny strzał wyłapany przez Strączka. Dał pewien impuls, który być może da trenerowi Szwardze do myślenia w kontekście wyboru podstawowej ,,dziewiątki”.

Patryk Szysz, Michał RzuchowskiJoao Oliveira - grali za krótko, by zostać ocenieni.


Średnia ocen z sezonu

6,22 - Oskar Kubiak

6,05 - Damian Węglarz

5,96 - Jędrzej Grobelny

5,76 - Julien Celestine

5,73 - Kamil Jakubczyk

5,47 - Marc Navarro

5,46 - Sebastian Kerk

5,25 - Michał Marcjanik

5,03 - Serafin Szota

5,01 - João Oliveira

4,93 - Dawid Gojny

4,85 - Kike Hermoso

4,83 - Dawid Abramowicz

4,79 - Edu Espiau

4,76 - Alassane Sidibe

4,75 - Tornike Gaprindaszwili

4,74 - Dawid Kocyła, Marcel Predenkiewicz

4,72 - Aurelien Nguiamba

4,67 - Luis Perea

4,51 - Nazarij Rusyn

4,10 - Vladislavs Gutkovskis

4,08 - Diego Percan

4,07 - Dominick Zator

4,06 - Hide Vitalucci

3,79 - Szymon Sobczak

3,65 - Patryk Szysz


Wybierani piłkarzem meczu

9 - Damian Węglarz

5 - Sebastian Kerk

3 - Kamil Jakubczyk

2 - Edu Espiau

1 - Nazarij Rusyn, Marc Navarro, Oskar Kubiak